🌨️ Dziś Też Cię Kocham

a w Bydgoszczy też tak bywa. Kiedyś gość wszedł do pokoju i stwierdził, że na łóżkach nie ma pościeli. A to ja tak pięknie i równo pościeliłam, ha! Przyznam się, że to wcale nie jest łatwe bo poszwa jest sztywna a kołdra się elektryzuje i kopie jak wściekła krowa. Dziś będzie o gościach samotnych i znudzonych. Ja też byłam dzieckiem z kluczem na szyi, a czas zabaw podwórkowych wspominam jako najwspanialszą cześć dzieciństwa. Dziś jednak czasy są takie, że swoich dzieci, czy już, mam nadzieje niedługo, wnuków, nie puściłabym samych - ze względu nie na nich, tylko na złych ludzi. Odpowiedz Usuń Kocham komunikację zbiorową :) codziennie jeżdżę do pracy 1,5 godz. w jedną stronę. Jestem na bieżąco z modą i gorącymi tematami.Mam swoich ulubieńców; młode małżeństwo które drzemie w pociągu "do siebie" albo "od siebie"- wtedy się martwię. I jest coś, za co onetowi jestem wdzięczna - gdyby nie to promowanie, nie poznałabym blogów, które dziś najbardziej lubię. Innych poznawało się już pośrednio, współkomentując, zaglądając w linki ale zaczęło się właśnie tam, na onecie. W życiu nie trafiłabym na Dziś też Cię kocham, gdyby nie Za-wzięcie, za-żarcie :D nsbP. Zapytałam znajome mamy, jak ich maluchy wyrażają miłość. Ich odpowiedzi zwalają z nóg – wzruszają i śmieszą na przemian. Zapewniam was, niczego wspanialszego dziś nie przeczytacie. Szykujcie chusteczki!Nikt tak pięknie nie potrafi mówić o miłości jak dzieci. Nikt też nie potrafi nas lepiej jej uczyć. Miłości cierpliwej i niecierpliwej, bezgranicznej, nieodgadnionej, uskrzydlającej i wyczerpującej jednocześnie. „Zuziu, a co to za uczucie, jak wkoło tej dziewczynki jest tyle serduszek?” – zapytałam córkę przy oglądaniu książki. „Kochaność. Czyli jak się kogoś kocha”. Zuzia, 3 lata„Mamusiu, jesteś moją najukochańszą mamą, bo jesteś taka mięciutka! Tata też jest kochany, ale nie jest tak miękki!”Dziewczynka, 4 lataPo więcej zapraszam do skarbca prawdziwych miłosnych perełek! Dane szczegółowe:Wydawca: Atla 2Rok wyd.: 2011Oprawa: miękkaIlość stron: 214 135x205 mmEAN: 9788360732403 ISBN: 978-83-6073-240-3 Data: 2011-01-27 × 1 / 1 Opis książki:Autorka ma wyjątkowo sprawne, by nie powiedzieć błyskotliwe pióro. Kilka słów wystarcza jej do przedstawienia nawet bardzo skomplikowanej sytuacji. Prawie tak, jak zdolny grafik, który paroma kreskami potrafi wykreować wyrafinowany obraz. Miniatury Klarki Mrozek to socjologia, obyczaje, nieco historii oraz przystępnie przekazana ambitna publicystyka. Stanisław DrewniakKsiążka "Dziś też Cię kocham" - Klarka Mrozek - oprawa miękka - Wydawnictwo Atla 2. Książka posiada 214 stron i została wydana w 2011 r. Bądź pierwszy - Oceń, napisz recenzję/opinię [+] Słyszałem jak opowiadasz o mnie swoim koleżankom - że nic nie umiem sam zrobić i się męczysz bo wymagam bezustannej opieki. Ale ilekroć chciałem sam zjeść, wyrywałaś mi z ręki łyżkę i karmiłaś mnie, myłaś mnie choć chciałem się myć sam tyle, że ja chlapałem w łazience, a Ty nie. Robiłaś wszystko szybciej i lepiej, a ja byłem niezgrabny i nie szło mi tak dobrze. Ile razy ktoś mnie o coś pytał odpowiadałaś za mnie. Czasem mnie to dziwiło bo miałem powiedzieć co innego, a czasem dziwiło to ludzi bo myśleli, że ja nie umiem mówić. W szkole było jeszcze gorzej - odprowadzałaś mnie i czekałaś na korytarzu albo pod szkołą, wchodziłaś w trakcie lekcji i pytałaś czy może chcę jeść albo pić albo iść do ubikacji. Koledzy się ze mnie śmiali i ciągle się z nimi biłem. Aż urodził się mój brat i nagle przestałem być dla Ciebie ważny. Teraz liczy się tylko on - najpierw nie mogłem podejść do łóżeczka, potem zabroniłaś mi wchodzić do pokoju bo w szkole są zarazki i mógłbym go zarazić. Szybko rósł i wszystkim opowiadałaś jaki jest mądry i grzeczny i ja też byłem dumny, że mam takiego brata. On już ma trzy lata, a Ty nadal nie pozwalasz mi się z nim bawić. Muszę za to jeść rzeczy które lubi on i spać w kuchni, bo wstaję rano do szkoły i bym was budził. Jesteś na mnie zła bo się źle uczę, ale mi nikt nie pomoże odrobić lekcji. Dlaczego powiedziałaś pani że jestem leniem i że mi sprawdzasz zeszyty? Mamo, Ty nawet nie wiesz jakie ja mam książki i o czym się uczymy. Odkąd jest Damian ani razu nie zajrzałaś do moich zeszytów. We wrześniu pójdę do nowej szkoły, może tam będzie mi łatwiej, może nie będziesz się musiała wstydzić, że się tak źle uczę, obiecuję Ci, nie przyniosę Ci wstydu, tak bardzo bym chciał żebyś się czasem do mnie uśmiechnęła. Dziś też Cię kocham mamusiu.

dziś też cię kocham