🦐 Śmieszne Kawały O Mateuszu
Dowcipy o budowlańcach: Zaraz fajrant. Dwaj budowlańcy układają dachówki na szczycie wieży ratusza miejskiego. Nagle jeden woła: – Panie majster, Stasiek zleciał z rusztowania! – To powiedz mu, żeby już nie wchodził z powrotem, bo zaraz fajrant. – Chyba nie muszę mu tego mówić. – Dlaczego?
8 16. Dowcip #18115. W lesie wybierają króla zwierząt. Został nim niedźwiedź. w kategorii: „ Humor o zwierzętach ”. Przed lwem ucieka blondynka, brunetka i ruda . Po chwili brunetka sypie piaskiem w lwa oczy, lew się otrzepuje. Potem ruda sypie piaskiem w lwa oczy i lew się otrzepuje. Ruda i brunetka wchodzą na drzewo, a blondynka
Dowcip #33956. Lekarz dzwoni do swojego pacjenta w kategorii: „ Czarny humor śmieszne dowcipy ”. Mam mieszane odczucia co do aborcji. Z jednej strony popieram bo to zabijanie dzieci, ale z drugiej strony jestem przeciwko bo daje kobietom wybór. Dowcip #28705. Mam mieszane odczucia co do aborcji. w kategorii: „ Czarny humor kawały ”.
6 9. Dowcip #9139. Przychodzi ksiądz Rydzyk pod bramę Nieba. w kategorii: „ Śmieszne dowcipy o Tadeuszu Rydzyku ”. Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę. Rabin: - Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie.
Dowcip #15025. Jaki jest szczyt bezczelności? w kategorii: „ Śmieszne dowcipy o Żydach ”. Reporterka BBC została wysłana z reportażem do Jerozolimy. I kiedy mijał tydzień, a ona była wciąż bez materiału, postanowiła zrobić reportaż o staruszku żydowskim, którego codziennie widywała modlącego się godzinami przy Ścianie
12 14. Dowcip #9746. Tuż przed świętami dziewczyna zwraca się do swojego chłopaka w kategorii: „ Żarty o świętach ”. Czy bierzecie to do bani, chcemy zająć się świętami! 17 4. Dowcip #13926. Czy bierzecie to do bani w kategorii: „ Śmieszne kawały o świętach ”.
15 11. Dowcip #21300. Kogut różni się od kury tym, że ma ostrogi, jest bardziej spadzisty w kategorii: „ Żarty o kogucie ”. Idzie kurczak z papierosem po lewej stronie ulicy, po drugiej stronie idzie kogut i tak do niego mówi: - Hej, ty mały, czekaj powiem twoim rodzicom że palisz papierosy! Na to kurczak:
16 12. Dowcip #28050. Szczur jest bardzo inteligentny, bo nie lubi zjadać trutki. w kategorii: „ Śmieszne żarty o szczurach ”. Nabywca pewnego domu dzwoni zdenerwowany do firmy budowlanej i mówi, że w jego domu są szczury. Wkrótce do jego domu przychodzi szef firmy aby sprawdzić na miejscu czy rzeczywiście są szczury.
Diabeł zagarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec, Kawały o diable. Było sobie dwoje przyjaciół od dzieciństwa. Niestety jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu.
8Xtw. Przychodzi pani do wróżki,a ta ,patrząc w karty,mówi: Będzie miała pani pani samochód! -ale ja nie mam samochodu! -aha... to zgubi pani parasol W środku marca idzie lasem wściekły niedżwiedż i mruczy: -I po co wypiłem taką mocną kawę w pażdzierniku! Dlaczego Robin Hood? -Bo mało jadł Przychodzi zajączek do sklepu i pyta: -są trampki ! -są,ale tylko białe. -eee,jak białe to dla mnie za duże -Jasiu znowu spóżniłeś się na lekcję! -na naukę nie jest nigdy za póżno! Pani pyta Jasia; -Jasiu,co to jest:mieszka w jaskini,lata tylko w nocy? -Toperz. -Chyba nietoperz. -Jak nie toperz,to nie wiem. Dzwoni odbiera i mówi: -Hau! -Halo? -Hau! -Nic nie rozumiem. -Hau! -Proszę mówić wyrażniej! -H jak Henryk,A jak Agnieszka,U jak Urszula! Przychodzi zajączek do sklepu warzywnego i pyta wilka sprzedawcy: -Czy są zgniłe marchewki? -Nie ma! -Przychodzi zając następnego dnia: -Czy są zgniłe marchweki? -Nie ma! Wilk się zdenerwował i skombinował na następny dzień zgniłe marchweki. Przychodzi zając; -Czy są zgniłe marchewki? -Tak ,są! -No to teraz cię mam,SANEPID! Na pokład okrętu weszło trzech pasażerów na gapę i ukryli się w kontroli ładunku marynarz po kolei szturcha worki. -Hau,Hau- zaszczekał pierwszy pasażer. -Miau...-zamiauczał drugi pasażer. -Kartofle,kartofle-Zawołał trzeci pasażer. -Panie kelner,co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce? -Nie słyszał pan nigdy o witaminach? Jaskiniowcy proszą MacGyvera,zeby pomógł im wygnać węzojaszczura,który nie chce opuścić ich jaskini. -Czy próbowaliście go wykurzyć ogniem?-pyta MacGyver. -Tak,nie pomaga. -Czy próbowaliście go bić maczugą po łbie? nie pomaga. -A próbowaliście malować mu na ogonie te wasze scenki z mamutami? -To też nie pomogło. MacGyver wchodzi do jaskini i pyta wężo jaszczura: -Słuchaj kolego!Czy mógłbyś znależć sobie drugą jaskinię? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli. -Nie ma sprawy,już nie mogli mi tego powiedzieć sami? Młody człowiek wchodzi do sklepu i ptya: -Czy są widokówki z napisem "Dla jedynej" -Są! -To proszę 12 sztuk. Polonistka zadała w klasie wypracowanie na temat: "Gdybym był dyrektorem szkoły" Piszą wszystkie dzieci z wyjątkiem Jasia. -Dlaczego nie piszesz?-pyta nauczycielka. -Czekam na sekretarkę-odpowiada Jasio. Matka zwraca się do córki: _Skończyłaś 16lat i musimy poważnie porozmawiać. Jak cie się podobają mężczyżni? -No,cóż mamusiu,to już nie to, co dawniej....... -Jasiu?-pyta nauczyciel-Jak to będzie przypadek "lubię nauczycieli"? -Bardzo rzadki ,panie profesorze. Na egzaminie na uczelni profesor,zdegustowany stanem wiedzy studenta,otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na korytarzu: -Przynieście siano dla osła. -A dla mnie herbaty!-krzyknął egzaminowany. Kontroler wchodzi do autobusu i mówi: -Bileciki! Pasażer: -Trąbka! -Jaka trąbka? -A jakie bileciki? Odpowiedż wujka z USA na list od chrześniaka. "Drogi chrześniaku,wysyłam Ci te 10 dolarów,o które prosiłeś, tylko pamiętaj,że dziesięć pisze się z jednym zerem". Przychodzi student na egzamin z historii transportu. -Proszę podać,ile wyniosła długość lini kolejowych w Polsce? Student zdębiał,ale pyta: -A w którym roku? -Wie pan co,jest mi to obojętne.. -Rok 1493,zero kilometrów! Przychodzi kurado kury: -Dzień dobry,jest mąż? -A jest,jak zwykle grzebie przy aucie.... Przed czarodziejskim lustrem staje królowa i mówi: -Lustereczko,powiedz przecie,kto jest najpiękniejszy w świecie? Lustereczko mówi: -Odsuń się kochana,muszę się rozejrzeć! Wsklepie komputerowym sprzedawca zachwala najnowszy towar: -Ten komputer wykona za pana połowę pracy. -W takim razie biorę dwa. -Mojastarsza siostra ma szczęście!-mówi Jaś do kolegi. -Dlaczego? -Była na prywatce,na które urządzono chłpoak musiał albo pocałować dziewczynę,albo dać jej czekoladę. -No i co ? -Przyniosła 20 czekolad. -Czy macie kawior?-pyta gość w restauracji-Tyle się o nim słyszy i czyta,a ja go nigdy nie próbowałem. -Co pan powie?-zdziwił się w takim razie mamy kawior.! Jasio spóznia się na pyta: -Dlaczego się spóżniłeś?! -Proszę pani,myłem zęby,to juz się więcej nie powtórzy! -Baco ,gdzieście sie tak nauczyli drzewo rąbać? -Na Saharze. -E,baco,kłamiecie!.przecież Sahara to pustynia..... -No,teraz to juz pustynia. Babcia do Jasia: -Jak będziesz grzeczny ,to pójdziesz do nieba, a jak będziesz niegrzeczny,to pójdziesz do piekła..... -Babciuuuuuuu! A jakim trzeba być ,aby pójść do kina?! Wpada MacGyver do sklepu: -Potrzebuję szybko kompletu kluczy nasadowych!!! -Ale nie ma.... -A co jest? -No...ketchup.... -Może być!!!!! Zajączek budzi się po ciężkiej nocy i mówi, przeciągając się: -Jak się zając wyśpi,to iniedżwiedzia pobije. Odwraca się i widzi niedżwiedzia. -Ale jak się nie wyspi,to gada głupoty!!! Na lekcji bologii pani pyta Jasia: -Co to jest? -Szkielet. -Czego? -Zwierzęcia -Ale jakiego?! -Nieżywego! Żona informatorka wyprawia do męża. -Może byś mi w czymś pomógł? -Co mam zrobić? -Napisz na torcie:Wszystkiego najlepszego! -Nie ma sprawy! Mąż poszedł do swojego się 20 minut. Wreszcie żona pyta: -Jak idzie?Skończyłeś? -Jeszcze nie mieści się do drukarki. Spotykają się dwa pączki i jeden chwali się drugiemu: -Wiesz,wczoraj zdawałem na studia. -I co,ciężkie były egzaminy? -Oj,bardzo ciężkie,bardzo,bardzo było trudno,wiele osub odpadło. -No ale ciebie przyjęli? -No co ty, stary,pączek?Na studia?
Strona: 1 / 2 → Dobra impreza Jak można zdefiniować matematycznie dobrą imprezę. Jeżeli założymy iż pochodną imprezy jest ilość butelek alkoholu jaką można zakupić za pieniądze uzyskane ze sprzedaży pustych butelek po tej imprezie, to dobrą imprezą nazywamy taką której druga pochodna jest większa od zera. Matematyczne 46 Kto się z kogo śmieje Z humanistów śmieją się inżynierowie, z inżynierów śmieją się fizycy, z fizyków śmieją się matematycy, z matematyków filozofowie, a z tych ostatnich wszyscy się śmieją. Matematyczne 52 4 Żona vs Kochanka Matematyk, lekarz i prawnik rozmawiają, czy lepiej mieć żonę, czy kochankę. Lekarz mówi, że żonę: Żonaci żyją dłużej, zdrowiej się odżywiają i mniej się stresują. Prawnik na to, że kochankę: Rozwód to tylko koszty i trudności... A matematyk stwierdza, że żonę i kochankę. Bo gdy żona myśli, że jest się u kochanki, a kochanka, że jest się u żony, można spokojnie zajmować się matematyką. Matematyczne 59 9-cio wymiarowa przestrzeń Inżynier: - Jak można sobie coś wyobrazić, co występuje w 9-cio wymiarowej przestrzeni ? Matematyk: - To proste! Po prostu najpierw wyobrażam to sobie w N-wymiarowej przestrzeni, a potem patrzę dla N=9. Matematyczne 38 Dlaczego pociąg stuka - Dlaczego jadący pociąg stuka kołami? - ??? - A jaki jest wzór na obwód koła? - 2 * PI * r. - A ile to jest PI? - 3 z hakiem. - No i właśnie ten hak stuka. Matematyczne 58 mnożenie Lubisz matematykę? Jeśli tak, to dodaj mnie do siebie, odejmij nasze ubrania, podziel ze mną łóżko i ... zacznijmy się mnożyć. Matematyczne 84 4 Strona: 1 / 2 →
Ostatnia aktualizacja: 10 maja 2021 r.
śmieszne kawały o mateuszu